Posty

Wyświetlam posty z etykietą Couchsurfing

Bezpieczna podróż po Brazylii

Obraz
Przeczytaliście już o tym jak bezpiecznie jest w Brazylii , uznaliście, że jesteście żądni przygody, kupiliście bilet, i... lecicie. Jak przygotować się do takiej podróży, aby zminimalizować potencjalną groźbę bycia okradzionym, oszukanym lub... postrzelonym? Lapa, Rio de Janeiro Polskie MSZ zaleca szczególną ostrożność w wielkich miastach. Wymienia: Rio de Janeiro, Kurytyba, Vitoria, São Paulo, Salvador, Recife, Fortaleza i Manaus. Podaje także: "Kradzieże i napaści na turystów są bardzo częste a zagrożenie przestępczością pospolitą bardzo duże. Coraz więcej polskich turystów przyjeżdża do regionu Nordeste (Północny Wschód) - odnotowuje się przypadki pobicia i rabunku w Fortalezie w stanie Ceará. W całej Brazylii odnotowuje się napady z bronią w ręku i porwania, w tym również turystów zagranicznych."  Nadal chcecie jechać? Pewnie, że tak. MSZ podaje wskazówki: Wskazane jest unikanie bocznych ulic oraz dzielnic uważanych za niebezpieczne;, Ok, ale skąd wie...

Brasilia. Couchsurfing + Brazylijczycy = totalna klapa. Albo pełen sukces

Obraz
22/09/2014 Porto de Galinhas Couchsurfing. Pierwszy, wychuchany, wystrachany. Od dawna się zbierałam, żeby couchsurfing’u spróbować. Spanie na czyjejś kanapie na końcu świata, kompletnie za darmo, wydawało się fascynującym i ekonomicznie uzasadnionym posunięciem. Miałam posmakować couch’u w Brasilii. Zrobiłam wywiad wśród koleżanek, które w Brazylii "couch'owały". Opinie miały całkiem niezłe, niektóre twierdziły wręcz, że w Brazylii jest nawet bezpieczniej niż w Europie. Podkreślały jednak, żeby Brazylijczykom w żaden sposób nie dawać żadnej nadziei, ograniczać trzepotanie rzęsami i bezwzględnie - nie śmiać się z ich żartów. Bo jak już poczują zwierzynę...  W takim razie, może lepszy będzie couch u jakiejś dziewczyny? Spróbujmy. Luciane była niezwykle sympatyczna. To ona zaproponowała mi nocleg. Przeczytałam opinie o niej, przejrzałam jej profil wzdłuż i wszerz, pogadałyśmy trochę. Opowiedziała mi o sobie, swoim synku. Wszystko wyglądało super. Aż...