Posty

Wyświetlam posty z etykietą Salvador

Bezpieczna podróż po Brazylii

Obraz
Przeczytaliście już o tym jak bezpiecznie jest w Brazylii , uznaliście, że jesteście żądni przygody, kupiliście bilet, i... lecicie. Jak przygotować się do takiej podróży, aby zminimalizować potencjalną groźbę bycia okradzionym, oszukanym lub... postrzelonym? Lapa, Rio de Janeiro Polskie MSZ zaleca szczególną ostrożność w wielkich miastach. Wymienia: Rio de Janeiro, Kurytyba, Vitoria, São Paulo, Salvador, Recife, Fortaleza i Manaus. Podaje także: "Kradzieże i napaści na turystów są bardzo częste a zagrożenie przestępczością pospolitą bardzo duże. Coraz więcej polskich turystów przyjeżdża do regionu Nordeste (Północny Wschód) - odnotowuje się przypadki pobicia i rabunku w Fortalezie w stanie Ceará. W całej Brazylii odnotowuje się napady z bronią w ręku i porwania, w tym również turystów zagranicznych."  Nadal chcecie jechać? Pewnie, że tak. MSZ podaje wskazówki: Wskazane jest unikanie bocznych ulic oraz dzielnic uważanych za niebezpieczne;, Ok, ale skąd wie...

Jak nie zwiedzać Brazylii

Obraz
Wybierając się w podróż po Europie, zazwyczaj wybierałam miasta. Bo w Europie wszędzie są miasta. Prosta sprawa. Lotnisko, metro, autobus, jakieś muzeum, trochę ciekawej architektury, ciekawa historia, tona inspiracji i nowe doświadczenia. Na parę dni, albo na szybki weekend. Jadąc po raz pierwszy do Hiszpanii nie trafię najpierw do Parku Krajobrazowego - pojadę do Barcelony, Madrytu, może Walencji. Pójdę na główny plac, wejdę na najwyższą wieżę, wstąpię do katedry, zjem na lokalnym targu, nie pójdę na corridę, ale wydam pieniądze na magnesiki na lodówkę. Wyślę pocztówkę, trzasnę milion zdjęć, zrobię masę kilometrów w nogach, na koniec dnia wrócę do ho(s)telu, spakuję się i wrócę do domu. Urbo turbo zwiedzanie, trochę na zaliczanie. UrboEuropa. Wszystko blisko, wszystko przystępne i proste. Trzeba tylko chcieć. W Brazylii urbanistyczne zwiedzanie na europejską modłę jest na dłuższą metę w zasadzie bez sensu. Jakiś czas zajęło mi, zanim zrozumiałam, że "urboturyzm", city...

Historia powstania Brasilii. cz. I

Obraz
Pomysł przeniesienia stolicy Brazylii z narażonej na ciągłe niebezpieczeństwa i ataki strefy brzegowej do Interioru , pojawił się wiele lat temu, w XVII lub XVIII wieku. W 1761 r. ideę poparł Marques de Pombal, premier Portugalii. Jednak zamysł wprowadził w życie dopiero w połowie XX wieku Juscelino Kubitscheck de Oliveira, prezydent Brazylii. *** 1763 r. Stolica Brazylii zostaje przeniesiona z Salvadoru (Bahia) do Rio de Janeiro. 1888 r. Brazylia znosi niewolnictwo.  1889 r. Dom Pedro II opuszcza kraj, władzę przejmują wojskowi, w tym weterani Wojny Paragwajskiej, najbardziej krwawego konfliktu w historii Ameryki Południowej.  Brazylia przekształca się w Republikę Stanów Zjednoczonych Brazylii.  1891 r. Brazylia przyjmuje konstytucję wzorowaną na USA. Religia katolicka przestaje być religią obowiązującą, na czele Państwa staje prezydent. W pierwszych wyborach "Starej Republiki" wygrywa Deodoro da Fonseca, wice-prezydentem zostaje Floriano Peixoto....

O Holender! Rowerowy podbój Brazylii. Jak wypożyczyć rower miejski?

Obraz
System wypożyczania rowerów miejskich W każdym z odwiedzonych przeze mnie miast znajdował się system rowerów miejskich, sponsorowany przez bank Itau. W każdym z tych miejsc, zarówno stacje jak i rowery są pomalowane na jedyny w swoim rodzaju kolor pomarańczowy.    Okolice Marco Zero w Recife. Pomarańczowa Samba. Rowery typu "Samba" są wszędzie identyczne.  Opis: - rama aluminiowa - lusterko wsteczne (w teorii) - siodełka z regulacją wysokości (czasami poluzowane tak, że nie da się ich zablokować) - koszyk - błotniki - dzwonek - odblaski przód/ tył - 3 biegi w piaście - niektóre rowery w teorii posiadają niewielkie przednie i tylne światło. W praktyce magicznym sposobem lampki poznikały Ważną lekcją było nauczenie się, żeby przed wybraniem konkretnego roweru sprawdzić 3 podstawowe sprawy: 1. Czy oba koła są napompowane? 2. Czy siodełko da się zablokować? 3. Czy biegi działają (przeskakują)? W pewnym momencie godziłam się na rower, jeżeli przyna...

O Holender! Rowerowy podbój Brazylii. Infrastruktura rowerowa.

Obraz
Do Olindy nie jeździ się w niedzielę (wszystkie muzea są zamknięte). Do Olindy dojechać wygodnie rowerem można tylko w niedzielę. *przy czym należy pamiętać, że wygodny rower miejski to oksymoron. Słów tych nie należy używać w jednym zdaniu. W Brazylii pojęcia te wzajemnie się wykluczają. Dobry koszyk to podstawa / Rio de Janeiro Ścieżki rowerowe w Brazylii W brazylijskich miastach takich jak Rio, Recife czy Salvador infrastruktura rowerowa istnieje głównie wzdłuż wybrzeży. Ścieżki rowerowe biegną wzdłuż plaż, oddzielone od jezdni podwyższonym krawężnikiem. Mają własną sygnalizację świetlną, na którą nikt nie zwraca uwagi. Korzystają z nich rowerzyści, rolkarze, deskorolkarze, biegacze, kobiety z wózkami.  W środku tych miast ścieżki rowerowe to raczej rzadkość, chociaż nie można powiedzieć, że w ogóle ich nie ma.  Rio de Janeiro   Ścieżka wokół Lagoa de Rodrigo Freitas Ścieżka w okolicach Botafogo/ Flamengo W Rio de Janeiro prawie bezkoli...

Nietrafione algorytmy - czyli zapomnieć o zasadach

Obraz
Nie, nie chodzi o zasady moralne czy społeczne. Chociaż na ten temat też jest co opowiadać… Rzecz jest dużo prostsza. I w zasadzie logiczna, jak tylko się o tym pomyśli. Ale cywilizowany człowiek nie lubi myśleć, jest leniwy i wydaje mu się, że jest pępkiem świata. A potem wychodzi na nieuka i ignoranta. No dobra. Ja wyszłam. Cała wiedza o porach roku, pogodzie, temperaturach, morzu, przyrodzie, wschodach i zachodach słońca – jest do wyrzucenia. Wszystko co znałam z Europy, w dużej części Brazylii po prostu nie ma zastosowania. Cały algorytm funkcjonowania przyrody też. Won. Zacznijmy od pór roku. Tak, wiem, uczyli tego w szkole. Że równik, że słońce, że takie tam. Ale jak człowiek siedzi na tyłku w tej małej, nie aż tak znowu zróżnicowanej Europie… łatwo zapomnieć. Że gdzie indziej jest inaczej. Że zima jest wiosną, a wiosna zimą. Albo, że w ogóle ich nie ma, są tylko umowne. Że Zimna Północ jest na południu, a Gorące Południe na północy. Zatem lekcja ...