Posty

Wyświetlam posty z etykietą agua de Campinas

Campinas

Obraz
Lecąc do Sao Paulo, możemy wylądować na jednym z trzech lotnisk. Guarulhos, Congonhas lub Viracopos. Najdalej od miasta położone jest właśnie Viracopos, znajduje się ono bowiem w pobliżu Campinas, które od SP dzieli jakieś 100km. Podejrzewam, że gdyby nie Raquel, nigdy bym do Campinas nie trafiła. Myślę, że nie planowałabym też trafić. Sami mieszkańcy mówią „tu nic nie ma”. Inni Brazylijczycy, gdy mówiłam, że byłam w Campinas, reagowali dość podobnie. „Po co? Tam nic nie ma!” lub wariantowo „Czemu? Tam nic nie ma!”. Pomimo znacznej odległości, Campinas często jest nazywane sypialnią SP. Codziennie rano, tysiące biznesmenów wsiada w onibus o 6 rano, żeby o 8.30 pić kawę w biurze w SP. Codziennie po południu, spędzają kolejne 2h stojąc w korkach, licząc naiwnie, że tym razem uda im się zdążyć na kolację o 19. Panorama Campinas/ fot. Raquel Martins  Campinas jest niewielkie. Ma tylko trochę ponad milion mieszkańców, co w brazylijskiej skali nie stanowi wię...